Wieża telewizyjna w Pradze to wyjątkowa wieża nadawcza zbudowana w Pradze w latach 1985-1992. Zbudowali ją Jiří Kozák i architekt Václav Aulický. Wieża telewizyjna widziana z Marx-Engels-Forum (15 marca 2007) Lokalizacja; Państwo Niemcy: Lokalizacja: Berlin: Współrzędne: 52 ° 31′15 ″ N 13 ° 24′34 ″ E  /  52.520833 ° N 13.409444 ° E Tłumaczenia w kontekście hasła "wieża telewizyjna" z polskiego na włoski od Reverso Context: Mierząca 368 metrów wysokości berlińska wieża telewizyjna jest najwyższą budowlą w Niemczech. Wystrzelić na wysokość 203 metrów w 40 sekund i uzyskać najlepsze widoki na Berlin, jak również gorący napój, kanapkę i muffinki Wieża telewizyjna w Wzniesiona w latach 1965-1969 w stylu powojennego modernizmu (projektowana m.in. przez Hermanna Henselmanna i Jörga Streitpartha). Do dzisiaj najwyższy budynek w Niemczech, który obok Bramy Brandenburskiej i Reichstagu jest najpopularniejszym symbolem Berlina. W 1969 roku była to druga najwyższa - po moskiewskiej Ostankino – wieża telewizyjna na świecie. W kuli o średnicy 32 metrów Wieża telewizyjna w Berlinie. Wieża telewizyjna jest jedną z najciekawszych atrakcji turystycznych Berlina. Położona jest w pobliżu Dworca Alexanderplatz. Fernsehturm w Berlinie mierzy 368 metrów. W kuli położonej na wysokości ok. 203 metrów znajduje się taras widokowy, a kilka metrów nad nim położona jest obrotowa platforma z Alexanderplatz, wieża telewizyjna, Rotes Rathaus, Märkisches Museum. Nikolaiviertel, najstarszy obszar osadniczy w Berlinie, zaczyna się tuż za Rotes Rathaus. Od 1237 r. „Stary Berlin” wraz z sąsiednim miastem Cölln tworzyły podwójne miasto Berlin-Cölln. Z biegiem lat miasto bliźniacze stawało się coraz bardziej spójnym miejscem. s30dFs8. Wieża Telewizyjna w Berlinie (niem. Berliner Fernsehturm) należy do największych symboli stolicy Niemiec. Jeśli jakakolwiek reklama telewizyjna nagrywana jest w Berlinie, to możemy z niemal stuprocentową pewnością założyć, że ta wysoka struktura pojawi się gdzieś w tle. Berlińska Wieża Telewizyjna to jednak nie tylko punkt orientacyjny, ale też jedna z najpopularniejszych atrakcji miasta. W naszym artykule przygotowaliśmy praktyczny przewodnik po najważniejszych kwestiach, z którymi warto się zapoznać przed podjęciem decyzji o wybraniu się na taras widokowy. Widok na Wieżę Telewizyjną (Berliner Fernsehturm) z tarasu widokowego w hotelu Park Inn - Alexanderplatz, Berlin Krótkie wprowadzenie historyczne Pierwsze przymiarki do budowy wieży nadawczej dla sygnału telewizyjnego pojawiły się już w latach pięćdziesiątych poprzedniego stulecia. Władze NRD szukały odpowiedniej lokalizacji i początkowo wybrały leżące na obrzeżach wzgórze Müggelbergen. Po wykonaniu części prac okazało się jednak, że miejsce to kolidowałoby z torem lotu samolotów korzystających z lotniska Schönefeld. Przez kolejne lata trwały więc poszukiwania nowej lokalizacji. Jednym z pomysłów było gruzowisko po dawnych pałacu królewskim, ale szczęśliwie dla krajobrazu dzisiejszego Berlina zaniechano tej koncepcji. Ostatecznie w połowie lat sześćdziesiątych podjęto decyzję o budowie wysokiej konstrukcji przy przebudowywanym placu Aleksandra (Aleksanderplatz). Za przygotowanie oraz realizację projektu odpowiadał zespół architektów oraz inżynierów z Hermannem Henselmannem na czele. W efekcie powstał wysoki budynek ze strukturą o kształcie kuli, która w założeniu miała przywodzić na myśl radzieckie satelity sputnik. Budowa wieży rozpoczęła się w 1965 roku, a jej oficjalnie otwarcie nastąpiło 3 października 1969 roku. Wysoka budowla miała mieć nie tylko wymiar praktyczny, ale też jasno pokazywać potęgę oraz możliwości systemu socjalistycznego. Budowę rozpoczęto oczywiście od podstawy, którą stopniowo wznoszono do góry - najpierw szło stalowe rusztowanie, a dopiero za nim podążała otaczająca je okrągła ściana z betonu. W sumie do budowy "nogi" wykorzystano aż 26 000 ton betonu! Większym wyzwaniem było jednak zainstalowanie kuli na wysokości około 200 m. W tym przypadku stalowe fragmenty struktury przygotowywano wcześniej, następnie wciągano je na górę specjalnymi żurawiami i dopiero wtedy dołączano do konstrukcji. Widok na Wieżę Telewizyjną w Berlinie Wieża Telewizyjna - fakty i ciekawostki Wysokość Wieży Telewizyjnej to 368 m (licząc od ziemi do czubka anteny), co czyni ją najwyższą budowlą w Niemczech i jedną z najwyższych w Europie. Sama antena jest wysoka na około 118 metrów. Konstrukcja wciąż pełni swoją oryginalną funkcję stacji nadawczej. W 1997 roku antena wieży otrzymała nowy koniec, który wzmocnił jej siłę i jednocześnie podwyższył wysokość całej budowli z 365 do 368 m. Taras widokowy znajduje się na wysokości 203 m. Leżąca powyżej restauracja znajduje się na wysokości 207 m. Stoliki w restauracji ustawione są na ruchomej platformie, która w mniej niż godzinę wykonuje pełen obrót. Co ciekawe, z powodów bezpieczeństwa restauracja nie posiada własnej kuchni, a dania dostarczane są na górę windą. Turystów wożą dwie windy, z których każda może pomieścić około tuzina osób. Czas wjazdu na górę wynosi niecałe 40 sekund (pokonujemy około 5-6 m na sekundę). Wieża lekko się chwieje. Sama kula może zmienić pozycję o zaledwie kilkanaście centymetrów, ale antena już o kilkadziesiąt. Berlińska Wieża Telewizyjna należy do najczęściej odwiedzanych niemieckich atrakcji i każdego roku na jej taras widokowy wjeżdża ponad milion turystów. Widok na Wieżę Telewizyjną (Berliner Fernsehturm) z tarasu widokowego w hotelu Park Inn - Alexanderplatz, Berlin Lokalizacja Wieża Telewizyjna w Berlinie sąsiaduje od północnego-wschodu z dworcem kolejowym oraz placem Alexanderplatz. Wejście na wieżę (wraz z kasami biletowymi) skierowane jest w stronę dworca. Bilety: zasady zakupu wejściówek stan na czerwiec 2021 Zanim napiszemy więcej o możliwych sposobach zakupu biletów warto zacząć od kilku słów wprowadzenia. Na wieży w jednym momencie (wliczając to taras widokowy oraz restaurację) może przebywać maksymalnie 350 osób. Nie powinniśmy też zapominać, że Wieża Telewizyjna w Berlinie, i to nawet pomimo wysokiej ceny, należy do najbardziej popularnych atrakcji stolicy (a nawet całych Niemiec). W sezonie turystycznym, w weekendy czy w późniejszych godzinach (zwłaszcza przed zachodem słońca) chętnych potrafi być na tyle dużo, że czas oczekiwania na wjazd może wynosić od godziny do dwóch (a w ekstremalnych przypadkach będziemy musieli poczekać nawet dłużej). Nie znaczy to jednak, że jest tak zawsze. Sami byliśmy poza sezonem i wjechaliśmy praktycznie od razu. Wieczorny widok z wieży telewizyjnej w Berlinie Wskazówka! Jeśli nie zależy nam na podziwianiu Berlina w późniejszych godzinach, to możemy pojawić się na miejscu w momencie otwarcia kas, dzięki czemu powinniśmy nie tylko wjechać szybciej, ale też nie natrafimy na długą kolejkę do windy przy zjeżdżaniu na dół. Chcąc zakupić bilety mamy dwie podstawowe możliwości: zakup w kasie (lub automacie) na miejscu w dniu wizyty lub wcześniejsza rezerwacja online na konkretną godzinę. Poniżej przedstawiliśmy charakterystykę każdej z opcji. Widok na wieżę telewizyjną w Berlinie Zakup biletu na miejscu Najtańszym sposobem nabycia biletu jest zakup w kasie lub w automacie w dniu wizyty. W przypadku drugiej opcji mamy szansę ominąć kolejkę do okienka kasowego. Automaty znajdują się w budynku wieży oraz na zewnątrz. Cena biletu kupowanego na miejscu w czerwcu 2021 roku wynosiła aż 19,50€. Posiadacze karty Berlin WelcomeCard posiadają 25% zniżki. W przypadku karty Berlin WelcomeCard w wersji all inclusive na wieżę wjedziemy za darmo. Dla biletów zakupionych na miejscu funkcjonuje uporządkowana kolejka - tzn. kto pierwszy zakupił, ten pierwszy wejdzie. Na bilecie znajdziemy numer, który zostanie wyświetlony na ekranie na chwilę przed planowaną godziną naszego wejścia. Gdy nasz numer już się wyświetli, będziemy mieć krótką chwilę na podejście do windy. Niestety, z powodu dynamiki całego procesu (nie wiadomo ile czasu na górze spędzą osoby przed nami) i przy większej ilości chętnych nie ma możliwości dokładnego oszacowania godziny naszego wejścia. Mówiąc wprost - nigdy nie wiemy, kiedy nasz numer pojawi się na ekranie, więc musimy pilnować, żeby go nie przegapić. Wskazówka! Na szczęście od jakiegoś czasu nie musimy już tracić czasu i nerwowo wpatrywać się w ekran. Dla odwiedzających przygotowano specjalną usługę SMS, która wyślę nam wiadomość tekstową na 30 minut przed szacowanym czasem naszego wejścia. Możemy więc w spokoju udać się na spacer po okolicy i w momencie otrzymania wiadomości wrócić na miejsce. Aktualny numer usługi znajdziecie na tej stronie. Zakup online Droższą alternatywą jest zakup na stronie internetowej biletu FAST VIEW TICKET. W tym przypadku dopłacamy kilka Euro, ale możemy wybrać sobie dokładną godzinę wejścia i ominąć przy tym kolejkę osób kupujących bilet na miejscu. Bilet możemy zakupić tu. Dostępna jest również druga (nieco droższa) wersja biletu online, która dodatkowo pozwala na zarezerwowanie stolika w restauracji. Widok z restauracji wieży telewizyjnej w Berlinie Punkt widokowy na Wieży Telewizyjnej - co warto wiedzieć Widoczność Taras widokowy jest zamknięty i pozwala na podziwianie miasta wyłącznie zza szyby. Taras znajduje się za to na tak dużej wysokości, że w przypadku sprzyjającej pogody będziemy mogli sięgnąć wzrokiem daleko poza centrum miasta. Ile czasu zaplanować na wizytę na wieży Na całą wizytę na wieży (bez wliczonego czasu oczekiwania na wjazd oraz zjazd) powinno spokojnie wystarczyć nam około 45 minut. W przypadku chęci skorzystania z restauracji dobrze jest zarezerwować około 90-120 minut. Inną kwestią jest czas oczekiwania na wjazd. Jeśli kupujemy bilet na miejscu, to przy kiepskim scenariuszu możemy w samej kolejce spędzić ponad godzinę. Warto mieć też na uwadze, że w przypadku dużej ilości osób przebywających na wieży będziemy musieli też odstać swoje w oczekiwaniu na zjazd. Godziny otwarcia Wieża czynna jest do późna, więc możemy odwiedzić ją również po godzinach pracy muzeów i nie tracić cennego czasu przy krótkim pobycie. Aktualne godziny otwarcia sprawdzicie tutaj. Winda oraz brak dostępu dla osób z ograniczoną mobilnością Na taras widokowy wjeżdżamy windą. Czas wjazdu to około 40 sekund. Zanim dostaniemy się do windy czekać nas będzie jeszcze pokonanie kilku schodów. Niestety, w momencie wznoszenia wieży pojęcie dostępności nie było jeszcze znane i z powodów bezpieczeństwa atrakcja nie jest dostępna dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich lub z pomocą kul. Spowodowane jest to faktem, że w przypadku pożaru lub innego niebezpiecznego zdarzenia jedyna droga ewakuacji prowadzi schodami, a do pokonania jest ponad 900 stopni. Kontrola bezpieczeństwa i zakazane przedmioty Przed wejściem do windy czeka nas kontrola osobista wraz ze sprawdzeniem bagaży. Jeśli odmówimy poddania się kontroli, to nie zostaniemy wpuszczeni. Uwaga! Na wieżę nie wjedziemy z dużymi plecakami lub torbami, z wózkami dziecięcymi oraz z własnymi napojami w puszkach czy butelkach. Bilet wstępu w trakcie wizyty Pamiętajmy, żeby przez cały pobyt zachować bilet wstępu, który przykładamy do automatycznej bramki zarówno przy wejściu, jak i późniejszym wyjściu. W przypadku zakupu online wystarczy nam bilet w formacie PDF do pokazania na ekranie telefonu. Widok z restauracji wieży telewizyjnej w Berlinie Bar 203 oraz restauracja Sphere Na poziomie tarasu widokowego działa bar o nazwie Bar 203, w którym zakupimy coś do picia. Dostęp do baru nie jest w żaden sposób limitowany. Ceny należą do dość wysokich, choć biorąc pod uwagę lokalizację, to nie powinno to zaskakiwać. Na wyższym poziomie, na wysokości 207 m, funkcjonuje restauracja o nazwie Sphere. Ciekawostką są w niej stoliki ustawione na ruchomej platformie, która w mniej niż godzinę wykonuje pełny obrót. Chcąc dostać się do restauracji najbezpieczniej jest dokonać rezerwacji miejsca online, gdyż w innym przypadku możemy nie doczekać się na miejsce. Bilet na wieżę wraz z gwarantowanym stolikiem przy oknie możemy zakupić tutaj. Jeśli nie mamy rezerwacji to powinniśmy podejść do pracownika stojącego przy schodach prowadzących do restauracji i zapytać o wolne miejsca. Minusem takiego rozwiązania jest fakt, że w przypadku dużego zainteresowania możemy nie otrzymać stolika przy oknie. Co do jedzenia serwowanego w restauracji, to my zamawialiśmy wyłącznie desery (były bardzo dobre) oraz napoje, więc nie możemy napisać nic więcej o samej kuchni. Aktualne menu sprawdzicie tutaj. Czy warto wjechać na Wieżę Telewizyjną w Berlinie? To jest jedno z tych pytań, na które niełatwo udzielić obiektywnej odpowiedzi. Jeśli cena biletu nie zwala Was z nóg i lubicie tego typu atrakcje, to jak najbardziej warto. Nie ma się jednak co oszukiwać - berlińska Wieża Telewizyjna ma również minusy, takie jak bardzo wysoka cena, widok jedynie zza szyby czy ewentualność stania w długiej kolejce. Na pewno nie polecalibyśmy wjazdu na wieżę w przypadku dużego zachmurzenia i mglistej lub deszczowej pogody. Widoczność wtedy może być na tyle mała, że będziemy żałować wydanych pieniędzy. Mniej znaną alternatywą dla Wieży Telewizyjnej jest taras widokowy Panorama Terrace, który utworzono w stojącym po przeciwnej stronie placu Aleksandra hotelu Park Inn Berlin Alexanderplatz. Cena jest w tym przypadku o wiele niższa, sam taras widokowy jest otwarty i na pewno nie będziemy musieli stać w żadnej kolejce. No i co nie mniej ważne - z góry zobaczymy też samą wieżę. Największa wada? Taras nie jest panoramiczny, więc nie obejmiemy wzrokiem całego miasta. Planujesz wyjazd biznesowy, turystyczny to kup bilety wstępu online do obiektów turystycznych, do wielu odwiedzanych miast, atrakcje, wycieczki, karty rabatowe, transfery. Oszczędzasz czas i pieniądze, zniżki, wiele wejść trzeba kupić z dużym wyprzedzeniem. Możemy to też kupić dla Ciebie. Organizator wyjazdów, wycieczek indywidualnych i grupowych BP Gryf. Kup bilet kilka przykładów: bilety do Barcelony, bilety online bilety do Berlina, bilety online bilety do Budapesztu, bilety online bilety do Dubaju, bilety online bilety do Madrytu, bilety online bilety do Paryża, bilety online bilety do Pragi, bilety online bilety do Mediolanu, bilety online bilety do Rzymu, bilety online bilety do Wiednia, bilety online bilety na wyścigi Formula 1 krótkie wycieczki na weekend proponujemy wycieczki dla grup indywidualne, zorganizowane wycieczki do Berlina oferty wycieczki do Budapesztu oferty wycieczki do Paryża oferty wycieczki do Pragi oferty wycieczki do Wiednia oferty wycieczki do Wilna oferty wycieczki na zamówienie sport wyjazdy mecze zawody organizujemy wyjazdy na TOP zawody sportowe, mecze piłkarskie to czołowe kluby europejskie, wydarzenia sportowe rangi Mistrzostw Europy i Świata, Igrzyska Olimpijskie, ważne turnieje i rozgrywki sportowe. Pakiety łączone; zawody, mecz i zwiedzanie i zakupy itp. Pakiety z bilem na mecz, np: pakiet Arsenal Londyn oferty pakiet Atletico Madryt oferty pakiet Bayern Monachium oferty pakiet Barcelona FC oferty pakiet Borussia Dortmund oferty pakiet Chelsea Londyn oferty pakiet Hertha Berlin oferty pakiet Espanyol Barcelona oferty pakiet Everton Liverpool oferty pakiet Fiorentina ACF oferty pakiet Inter Mediolan oferty pakiet Juventus FC oferty pakiet Liverpool FC oferty pakiet Manchester UTD oferty pakiet Manchester City oferty pakiet Napoli FC oferty pakiety LIGA Mistrzów oferty eliminacje MŚ futbol oferty Inne dyscypliny pakiety siatkówka oferty pakiety piłka ręczna oferty pakiety tenis oferty pakiety Super Bowl oferty Fernsehturm to wieża telewizyjna stojąca na wschód od Alexanderplatz w centrum Berlina. Została zbudowana w latach 1965-1969. Projekt wstępny wykonali architekci Hermann Henselmann i Jörg wysokość wieży wynosiła 365 metrów, ale w roku 1997 zainstalowano nową antenę i obecnie wieża mierzy 368 metrów. Wewnątrz kuli, na wysokości 203,8 metra nad poziomem gruntu, znajduje się taras widokowy. Nad tarasem, na wysokości 207,5 metra, położona jest obrotowa platforma z jest jedną z największych atrakcji turystycznych Berlina, rocznie odwiedza ją około miliona ludzi.· Fernsehturm to najwyższa budowla w Niemczech.· Do czasu wybudowania Wieży telewizyjnej Ostankino w 1970 była najwyższą budowlą w Europie.· Kopuła Fernsehturm obraca się – obecnie dokonuje pełnego obrotu wokół własnej osi w ciągu pół godziny (pierwotnie pełny obrót trwał pełną godzinę).· Wieża należy do Światowej Federacji Wielkich Wież (World Federation of Great Towers).Najpierw w całej okazałości ;)..i w otoczeniu Katedry Zbliżenia"kuli", których oczywiście nie robiliśmy sami. Wynalazłam z internetu i zamieściłam, by zaspokoić waszą ciekawość ;)..a wreszcie widok z niej Berlin chyba od zawsze był na mojej liście miast do odwiedzenia, ale jak to bywa jakoś się nie składało. Tym razem szybka decyzja i jedziemy. Po przeanalizowaniu kosztów stwierdziliśmy, że najtaniej i w sumie najlepszych godzinach mamy autobus z Krakowa. Wyjeżdżaliśmy o godzinie 0:15 i w Berlinie byliśmy koło 8:30 rano. Spacer po mieście zaczęliśmy od Aleksander Platz. Tutaj zlokalizowanych jest większość miejsc do zobaczenia. Pierwszy zegar Urania, który wzorowany różą wiatrów pokazuje godzinę we wszystkich strefach czasowych. Tu za nim widać Wieżę Telewizyjną. Nam nie chciało się czekać w kolejce na wjazd do góry, wycieczki szkolne opanowały to miejsce. Myślę, że warto zainteresować się wjazdem i z wysokości oglądać panoramę miasta z widokiem 360 stopni. Do dyspozycji jest tutaj bar oraz restauracja. Możecie zarezerwować sobie stolik i przez niecałą godzinę obserwować miasto jedząc i pojąc coś fajnego. Warto wspomnieć, że Wieża Telewizyjna to pamiątka czasów NRD, gdzie maksymalnie chciano udowodnić siłę myśli i możliwości konstrukcyjne państw socjalistycznych. Wieża jest w kształcie sputnika i ma 368 m co czyni ją najwyższą budowlą w Niemczech. Sama antena ma 118 metrów. Taras widokowy jest na wysokości 203 metrów, a restauracja jest nieco wyżej na 207 metrach. W razie ewakuacji do pokonania będziecie mieli 900 pamiętać, że jest to jedna z czołowych atrakcji Berlina i kolejki do kas mogą być długie. My polecamy oczywiście moment przed zachodem słońca, ale jeżeli zależy na szybkim wejściu, dobrze jest przyjść tuż przed otwarciem kas. Bilety można kupić w kasie w cenie 19,90 euro, albo zarezerwować bilet online TUTAJ macie możliwość wyboru daty i konkretnej godziny o ile jest jeszcze dostępna dokładając kilka euro, w tym wypadku bilet kosztuje 24,90 euro. Jak już wspomniałam, my odpuściliśmy sobie Wieżę Telewizyjną i zamiast tego wybraliśmy się na Panorama Terrace placu Aleksandra hotelu Park Inn Berlin. Dla nas plusem była cena 6,00 euro i otwarta przestrzeń na tarasie. Dodatkowo, można tu kupić coś do picia i posiedzieć sobie na leżakach. Tuż za Wieżą Telewizyjną przechodzimy pod Kościół Mariacki. Trzeba tu nadmienić, że w czasie II wojny światowej Berlin był praktycznie zrównany z ziemią. Nie znajdziemy tu typowego starego miasta. Kościół Mariacki to jeden z nielicznych śladów średniowiecznych w Berlinie. Przedsionek skrywa bezcenne późnogotyckie malowidło ścienne z 1470 roku, oczywiście z motywem tańca śmierci. Znajdziemy tu też chrzcielnicę z 1437 roku oraz ołtarz ufundowany przez berlińskich mieszczan. Na przeciwko kościoła trafimy na Fontannę Neptuna. Wysoki na blisko 9 metrów otoczony jest personifikowanymi nawiązaniami do czterech największych rzek należących w XIX wieku do państwa niemieckiego: Łaby, Odry, Renu i … Wisły. Kolejnym miejscem gdzie warto się udać jest Czerwony Ratusz. Nazwa wzięła się od koloru fasady odznaczającej się od otoczenia. Podchodząc do wejścia warto zwrócić uwagę na terakotowe płaskorzeźby przedstawiające historię od początku aż do zjednoczenia Nieniec w drugiej połowie XIX wieku. Czerwony Ratusz można zwiedzać bezpłatnie, jednak w środku oprócz pięknej klatki schodowej i dwóch sal Kolunowej i Herbowej znajdziemy makietę z klocków lego. Spacerując po dzielnicy Mitte wszędzie trafimy pieszo. Warto zaglądnąć do Dzielnicy Mikołaja. To miejsce zostało odbudowane dosłownie z ruin wojennych dopiero w latach osiemdziesiątych. Jedne budynki pięknie zrekonstruowano, a inne nieco przedobrzono. W każdym razie, dzielnica jest bardzo klimatyczna. Możemy zaglądnąć do kościoła Św. Mikołaja ( wstęp płatny), Kurfürstenhaus jeden z niewielu zachowanych domów z XIX wieku z fasadą bogato zdobioną z czerwonego piaskowca, rokokowy Pałac Ephraima pięknie zdobiony z wykorzystaniem oryginalnych dekoracji rozebranych jeszcze przed wybuchem II wojny, dziś jest tu muzeum oraz narożny, mieszczański Domu Knoblaucha, który przetrwał bombardowania. To najstarszy mieszczański dom w Berlinie, dzisiaj mieści się w nim darmowe muzeum. Wracając w kierunku metra podejdziemy jeszcze pod Dom nauczyciela i Dom Podróży. Pierwszy z nich na elewacji ma piękną mozaikę z 800 000 elementów przedstawiającą zawody, a drugi prezentuje miedzianą płaskorzeźbę przedstawiającą motywy z życia socjalistycznego społeczeństwa. Spacerując Unter den Linden nie sposób przegapić jednego z najpiękniejszych placów w Berlinie Babelplatz. Pierwotnie miejsce to nazywano Operaplatz i do dzisiaj część Berlińczyków używa tej nazwy. Dopiero w 1947 roku uhonorowano Augusta Babela, jednemu z założycieli niemieckiej socjaldemokracji. Gendarmenmarkt to kolejny przepiękny plac w Berlinie. Na samym środku stoi klasycystyczna Sala Koncertowa, a przed nią pomnik Friedricha Schillera, autora „Ody do radości”. Na przeciwnych krańcach placu wzniesiono dwa wydawałoby się bliźniaczo podobne budynki, czyli Französischer Dom i Deutscher Dom. Ich nazwy nie są powiązane z niemieckim dom jako katedrę, a nawiązaniem do francuskiego dome czyli kopułę. Katedra Francuska wzniesiona była dla francuskich protestantów, a dzisiaj budynek pełni dwie funkcje: na parterze znajduje się skromny kościół ewangelików, na wyższych piętrach jest muzeum poświęcone hugenotom, a pod kopułą jest jeszcze wieża widokowa. Po przeciwnej stronie placu znajdziemy Katedrę Niemiecką. Początkowo wykorzystywana była przez społeczność luterańską. Podczas działań wojennych drugiej wojny światowej została całkowicie zniszczona. Po odbudowie przekształcono budynek na placówkę kulturalną, dziś działa tu muzeum poświęcone niemieckiemu parlamentaryzmu. Na południowo zachodnim rogu placu znajdziecie sklep z czekoladą i kawiarnię Rausch Schokoladenhaus z genialnymi słodkościami. Hackesche Höfe to wzniesiony w pierwszej dekadzie XX wieku kompleks ośmiu połączonych ze sobą wewnętrznych dziedzińców, z których każdy został udekorowany w inny sposób. Najbardziej okazałe jest wnętrze pierwszego dziedzińca, a każde kolejne chodź na swój sposób klimatyczne nie jest już tak reprezentacyjne i bogate. Znajdziemy je pod adresem Rosenthaler Straße 40. Znajdziemy tu sklepy z rękodziełem, knajpki i pracownie artystyczne. Dawniej obszar ten zamieszkiwany był przez społeczność żydowską, a obok znajdował się kirkut. Spacerując pomiędzy dziedzińcami warto zwrócić uwagę na ciekawe klatki schodowe. Kompleks pałacowy Sanssouci wzniesiono za panowania Fryderyka Wielkiego i przebudowano za czasów Fryderyka Wilhelma IV. Na obszarze ponad 300 ha powstały okazale pałace, które już z zewnątrz prezentują się okazale. Kompleks ten stał się letnią siedzibą pruskich władców, a obecnie wskazuję potęgę i majątek rodu Hohenzollerów. Większość budowli jest też wpisana do księgi Światowego Dziedzictwa UNESCO. Fryderyk Wielki pragnął miejsca osobistego, bardziej kameralnego. Wybrał miejsce na wzgórzu, otoczonego piętrowymi winnicami. Budowę rozpoczęto w 1775 roku i już po dwóch latach stanął pałac Sanssusi, co z języka francuskiego oznacza beztroski. Co ciekawe motto wyryte na elewacji budynku od trony tarasu jest tyłem budynku. Fryderyk Wielki bardziej znany z twardej polityki i podbojów militarnych, był humanistą i pasjonatem sztuki. W kolejnych dekadach powstało kilka nowych pawilonów i grób Fryderyka Wielkiego znajduje się nieopodal Pałacu Sanssuci na najwyższym tarasie swoich jest historia związana z młynem znajdującym się tuż za pałacem. Młyn powstał 7 lat przed powstaniem zamku, co związane było ze zwiększonym zapotrzebowaniem produktów spożywczych dla wojska. Jednak kiedy Pałac Sanssouci już funkcjonował, król nie mógł znieść jego odgłosów podczas kontemplacji, ale też życia codziennego. Wydał prośbę o usunięcie młyna i w każdym innym państwie prośba władcy zostałaby spełniona od razu, ale nie w praworządnych Prusach. Młynarz złożył swoją sprawę w sądzie w Berlinie i wygrał z królem. Młyn został. Po 50 latach młyn był już w tak opłakanym stanie, że Fryderyk Wilhelm II kazał go rozebrać i wybudować bardziej nowoczesny młyn w stylu holenderskim. Ten młyn który teraz możemy znaleźć jest odbudowany w latach 90 tych, poprzedni podzielił los wielu budynków pod koniec II wojny światowej. Co ważne koło młyna są kasy i toaleta, jedyna dostępna jaką udało nam się znaleźć w kompleksie bardziej okazały Pałac Nowy, gdzie na różnych ceremoniach goszczono najbardziej znakomite persony Europy. XIX wieku wprowadzono wiele nowinek technologicznych jak prąd, toalety w apartamentach cesarskich, czy dzwonki przywołujące służbę. W 1903 roku zamontowano windę hydrauliczną. W pałacu mieszkała ostatnia para cesarska Wilhem II oraz i miłośnikiem architektury i sztuki był Fryderyk Wilhelm IV, za czasów którego dobudowana została majestatyczna oranżeria i oraz kościół pokoju. Jeden dzień postanowiliśmy przeznaczyć na Poczdam, kolejkę znanych kebabów na Kreutzbergu i wieczorny spacer po mieście. Kebaby dobre, ale nie są warte stania 2,5 godziny w kolejce. Trzeci dzień rozpoczęliśmy zwiedzaniem Reichstagu, a potem kolejne punkty na naszej liście. Reichstag to druga izba niemieckiego parlamentu. Imponujący gmach został wybudowany pod koniec XIX wieku. W czasie walk drugiej wojny światowej podobnie ja większość budynków w Berlinie został poważnie zniszczony. Pierwotnie został odbudowany kilkanaście lat po wojnie, ale dopiero w latach 1995-1999 zyskał obecny wygląd z nowoczesną szklaną kopułą. Dach parlamentu wraz z kopułą jest dostępny dla zwiedzających. Co kwadrans wchodzi grupa zwiedzających. Dostajemy audioprzewodnika i w swoim tempie idziemy wzdłuż trasy na szczyt. W czasie spaceru dowiadujemy się o pracy parlamentu, ale też zabytkach i ważniejszych budynkach w jego otoczeniu. Do budynku Reichstagu wejście jest darmowe, ale trzeba zarejestrować się przez ich stronę internetową KLIK TUTAJ oraz wybrać opcję zwiedzania ( z audioprzewodnikiem lub przewodnikiem). Warto taką rezerwacją zająć się wcześniej, bo terminy są porezerwowane czasami na kilkanaście dni do przodu. Wejście na kopułę możliwe jest w godz – Tuż za Reichstagiem znajdziemy Bramę Brandenburską, czyli kolejny z symboli Berlina, który przedstawiany jest na pocztówkach, magnesach i większości pamiątek. Brama ma imponujące rozmiary bo 26 metrów wysokości i 62 metry szerokości. Powstała z rozkazu Fryderyka Wilhelma II, który pragnął otworzyć miasto na parki Tiergarten. Budowla wzorowana była na ateńskich propylejach, czyli budowli z kolumnami. Środkowe przejście zarezerwowane było dla króla ( później cesarza) i jego rodziny. Na szczycie usytułowana jest kwadryga, czyli czterokonny rydwan powożony przez boginię zwycięstwa Wiktorię. W 1806 roku kwadryga została zabrana przez Napoleona do Paryża, jako symbol zwycięstwa nad Prusami. Po jego klęsce kwadrygę sprowadzono z powrotem do Berlina. W 1945 roku została praktycznie całkowicie zniszczona, ostał się tylko koński łeb. Obecne elementy zostały przywrócone podczas remontu z 2002 roku. Brama została ozdobiona również licznymi płaskorzeźbami nawiązującymi do mitologii i zwycięstwa. Pomnik Pomordowych Żydów Europy w Berlinie jest głównym miejscem pamięci ofiar holokaustu. Pomnik składa się z 2711 betonowych filarów różnej wielkości, po jednym na każdą stronę Talmudu, przypomina o największej zbrodni II wojny światowej. Pod placem zlokalizowano budynek Centrum Pamięci. Pomnik i wystawę można zwiedzać bezpłatnie po zgłoszeniu w aplikacji. Autorem projektu jest Peter Eisenman, któremu przyświecała myśl, żeby pomnik budził poczucie niestabilności, a tym samym prowadził do własnych budowy pomnika zrobiła się afera ponieważ wykryto, że firma która dostarczała antygraficiarskie zabezpieczenia w czasie wojny była zaangażowana w produkcję gazu Cykon B. Potsdamer Platz otoczony jest nowoczesnymi budynkami, to tu możemy zobaczyć jak bardzo Berlin zmienił się od czasów podziału. W czasie wojny miejsce to było zrównane z ziemią, a w później przez jego środek przebiegał mur. najbardziej znanym tutaj kompleksem jest Sony Center, gdzie dzieciniec przykryty jest kopułą przypominającym parasol. Znajdziemy tu restauracje i kafejki, biura, a także swoją siedzibę ma niemiecka akademia filmowa. Wjeżdżając na dach do kawiarni nad akademią mamy w cenie kawy bezpłatny taras widokowy. Podczas naszego pobytu kawiarnia była niestety zamknięta. Wchodząc do Sony Center od strony Placu Poczdamskiego warto zwrócić uwagę na przepiękną ścianę osłoniętą szybą za ogródkiem kawiarnianym. To pozostałość Sali Cesarskiej w hotelu Esplanade, istniejącego tu przed wojną. W pobliżu znajdziemy też wieżę Kollhoff o wysokości 101 metrów gdzie znajduje się PANORAMA PUNKT, na którą wjeżdża się jedną z najszybszych wind w Europie. Miejsce bardzo przyjemne z widokami i na świeżym powietrzu. Niedaleko Berlina znajduje się Poczdam. To takie spokojne miejsce w kontraście do tłocznej i zabieganej stolicy. Choć nieco mniejszy, nie znaczy to, że brakuje tutaj miejsc wartych odwiedzenia. Wręcz przeciwnie, jest ich wiele. My wybraliśmy kompleks pałacowy Sanssouci i przejście głównym deptakiem miasta rozpoczynającym się Poczdamską Bramą Brandenburską. Na terenie kompleksu pałacowego najbardziej znany jest Park Sanssouci, na terenie którego zniesiono kilka pałaców i mniejszych pawilonów. Wejście do parku jest darmowe, dopiero za zwiedzanie poszczególnych atrakcji. Warto kupić bilet dzienny i zarezerwować sobie poszczególne miejscówki na konkretne godziny, w innym przypadku nie za bardzo jest opcja zwiedzenia wszystkich biletowanych miejsc. Jeżeli chcecie robić zdjęcia w komnatach trzeba za to dopłacić 3 euro. Warto zajrzeć na KLIK tę stronę, fajnie jest wszystko rozpisane. East Side Gallery to najdłuższa na świecie galeria sztuki na świeżym powietrzu. Ostał się tu najdłuższy zachowany fragment muru, skierowanego na stronę Berlina Wschodniego. Był on wyższy niż w innych miejscach, ponieważ przed przewożonymi tamtędy zagranicznymi osobistościami władze NRD chciały zasłonić fortyfikacji. W 1990 roku betonową ścianę pokryto muralami stworzonymi przez artystów z ponad 100 krajów. East Side Gallery można obejrzeć za darmo przez całą dobę. Kolejnym miejscem związanym z Murem Berlińskim wartym odwiedzenia jest Miejsce Pamięci Muru Berlińskiego przy Bernauer Straße 111. Znajdziecie tu przede wszystkim fragment fortyfikacji z wieżyczką strzelniczą i ogrodzony murem pas ziemi niczyjej. Jak się może wydawać Mur Berliński to nie była tylko betonowa ściana, którą którą można przeskoczyć i już się jest na drugiej stronie. To były dwie ściany w środku z pasem trawy gdzie mogły przejechać czołgi czy samochody opancerzone. Było to miejsce ściśle strzeżone przez wojskowych i psy. Nielegalne przekroczenie muru było praktycznie niemożliwe. Miejsce Pamięci to budynek, z którego można zobaczyć z góry zachowany kawałek muru tak jak wyglądał na całej długości, ale też wystawę zdjęć, fragmenty filmów i instalacji artystycznych. Trzeba pamiętać, że przez 28 lat mur długości około 155 km oddzielał RFN od NRD. NRD podobnie jak Polska i wiele innych krajów tzw. bloku wschodniego miało tego pecha, że znalazły się pod strefą wpływów Związku Radzieckiego. Tak samo wielu ludziom ten „porządek” się nie podobał, a jedyną możliwością zmiany była ucieczka. Mur Berliński powstał w konspiracji, ludziom w Berlinie cały czas powtarzano, że żadnego muru nie będzie. Praktycznie nikt nie spodziewał się co nastąpi 13 sierpnia 1961 roku. Rozpoczął się proces tworzenia fortyfikacji. W kilka godzin żołnierze i służy mundurowe otoczyły Berlin Zachodni rozwijając dziesiątki kilometrów drutu kolczastego. Rozpoczął się proces fortyfikacji. Wiele osób zostało nie po swojej stronie muru. Jeżeli komuś „porządek” się nie podobał, a jedyną możliwością zmiany była dzielnice zostawały opuszczone i niszczały, czasami ktoś je zagospodarował. Szczególnie do dzielnicy Kreutzberg sprowadzono pracowników sezonowych z Turcji, wielu z nich muru nastąpił całkowicie niespodziewanie kiedy w nocy z 9 na 10 października 1989 roku. Władze NRD zdawały sobie sprawę z narastających ruchów antyradzieckich w krajach takich jak Polska czy Węgry. Skłonne były do szerokich ustępstw, dla zachowania spokoju. Ogłoszono, że od 10 października 1989 roku wizy w celach prywatnych będą wydawane od ręki. Co ciekawe ustawa nie została podpisana, a służby nie dostały wytycznych. Rzecznik prasowy rządu wspomniał o zmianach w przekraczaniu granicy. W efekcie czego setki, a później tysiące Berlińczyków ruszyło w stronę muru. Na taki napływ ludzi nie była gotowa ani służba graniczna, ani politycy. Pod naporem tłumów granice zostały otwarte, ale wciąż istniało zagrożenie otwarcia ognia do ludzi. Zamieszanie było tak duże, że pierwszym osobom wbito wizę zabraniającą powrotu do NRD. Kolejne tysiące osób przechodziły już bez żadnych kontroli czy pieczątek. Część osób siedziała na murze, niektórzy zaczęli symboliczne rozbijanie muru, a inni raczyli się piwem, które knajpy z zachodniej strony częstowały za darmo. 9 listopada 1989 roku jest datą symbolicznego upadku muru. Obecnie w Berlinie znajdziemy 20 miejsc pamiątkowych po z budynków, który znalazł się między dwoma ścianami muru był Kościół Pojednania, jednak w 1985 roku został wysadzony. Na terenie parku pamięci znajdziemy zdjęcia pokazujące moment wysadzenia kościoła, a także tragedie rozdzielonych mieszkańców miasta. Na miejscu dawnego kościoła najdziemy surową w formie Kaplicę Pojednania oraz nieliczne pozostałości po danym kościele. Nieco z boku stoi nierzucający się w oczy, a bardzo wymowna rzeźba pojednania autorstwa Josefiny de Vasconcellos. Przedstawia obejmujące się postaci kobiety i mężczyzny. Artystka stworzyła kilka kopii tej rzeźby i znajdują się w różnych miejscach na świecie przy katedrze w Coventry, w Parku Pokoju w Hiroszimie i w tu Okno Pamięci, gdzie osoby które uciekając przez mur zginęły były znane z imienia i nazwiska z ich datą śmierci. Przykre, że ostatni z nich zginęły na kilka miesięcy przed upadkiem muru. Checkpoint Charlie znajduje się przy Friedrichstraße. Obecnie jest to mniejsce tłumnie odwiedzane przez turystów, którzy chcą sobie zrobić zdjęcie w miejscu opuszczenia strefy amerykańskiej przy budce strażniczej. Było to miejsce do przekraczania granicy dla zagranicznych dyplomatów. To miejsce gdzie mogła rozpocząć się wojna nuklearna. 27 października 1961 roku w godzinach popołudniowych stanęły naprzeciwko siebie amerykańskie i radzieckie czołgi, które dostały rozkaz odpowiedzenia na ostrzał strony przeciwnej. Po kilkunastu godzinach wycofano wojsko. A co było powodem tak zaostrzonej akcji, otóż amerykański wysoki wangą dyplomata wybrał się z żoną się do teatru do Wschodniego Berlina. Jako reprezentant aliantów mógł swobodnie poruszać się po całym mieście, jednak został zatrzymany do kontroli co było złamaniem traktatów. Aż strach, że tak błaha sprawa mogła przesądzić o kolejnej wojnie. W mieście znajdziemy wiele takich miejsc, może trochę mniej znanych, ale wartych odwiedzenia jak Glienicker Brücke nazywany Mostem Szpiegów ( możecie zobaczyć film Most Szpiegów z Tomem Hanksem), Palac Łez, Stettiner Bahnhof, czyli właśnie Dworzec Szczeciński, Marie-Elisabeth-Lüders-Haus i znajdującym się po drugiej stronie Sprewy Paul-Löbe-House, Pomnik Żołnierzy Radzieckich, wieżyczka strażnicza na tyłach Leipziger Platz przy Erna-Berger-Straße ( jakimś cudem my jej nie znaleźliśmy, miała być gdzieś przeniesiona). Wymeldowaliśmy się z hotelu, pokręciliśmy się trochę po mieście, ale to już zawsze zwiedzanie z pełnymi plecakami. W ostatni dzień wybraliśmy się na spacer do zespołu pałacowego Charlottenburg. Pałac podobnie jak ogrody robi wrażenie. Fajne jest to, że mieszkańcy i turyści mogą sobie tu przyjść, pospacerować i odpocząć w pięknym otoczeniu. Zespół pałacowy to kolejne pamiątki po potędze i majątku Hohenzollernów. Pałac z pewnością wart jest odwiedzenia, jednak my nie do końca mieliśmy czas zagłębiać się w historii tego miejsca, prawdopodobnie nie zdążylibyśmy na autobus lub przemknęli po komnatach szybko co było dla nas trochę bez sensu. Za to doceniliśmy urok parku zamkowego oraz kunszt budowniczych pałacu. Wróciliśmy metrem na dworzec autobusowy, a w Krakowie byliśmy tuż po północy delektując się najlepszymi kiełbaskami z nyski koło Hali Targowej. To nasza wersja zwiedzania Berlina. W tym mieście znajduje się tak wiele ciekawych miejsc, że przez dwa tygodnie mielibyśmy co robić. Zwiedzając nie chcieliśmy wsiąknąć w listę zamiast być w Berlinie tu i teraz. Z pojecajek, dobrze czytało mi się książkę „Ta chwila” Douglasa Kennedy. To właśnie historia zawikłanych losów ludzi na stylu Berlina Wschodniego i Zachodniego. Ich osobiste tragedie, trudne wybory i krzywda fizyczna i psychiczna z jaką spotkali się ludzie w czasie Muru Berlińskiego. Spaliśmy w hotelu Alper Hotel am Podsdamer Platz – nie jest zły, ale od super wczesnych godzin porannych jest mega głośno z ulicy, brak klimatyzacji więc okno mui być otwarte, z kosmetyków jest tylko mydło w płynie, ale jest czysto i są świeże ręczniki. Bardzo przestrzegam was przed sklepikiem spożywczym Minimarket na rogu ulicy Folottwellstraße i Lutzowstraße, ceny są mega kosmiczne dla turystów, sprzedając, a do tego bankomat w sklepie doliczył nam 5 euro za obsługę. Koszty:przejazd autokarem: 750, 00 złnocleg: 350,00 euro za 3 nocekomunikacja miejska: 9,00 euro/oswejście na taras Park Inn: 6,00 euro/oswejście na taras Panorama Punkt: 7,50 eurowejście na taras Domu Francuskiego: 5,50 euromuzuem Dom Knoublauha : bezpłatnieCzerwony Ratusz: bezpłatnieparki przy pałacach: bezpłatniemiejsce pamięci muru berlińskiego: bezpłatnieReichstag: bezpłatnie Mustafa Kebap Gemuse – 7,50 euroBurger Maister – 6,50 euroHalumi w picie i placek z salami po 5,00 euro Zapraszam też do obejrzenia naszych relacji na You Tube.